top of page

Czy ONDA usuwa cellulit? Co pokazuje praktyka zabiegowa

  • Zdjęcie autora: Karolina Cyrek
    Karolina Cyrek
  • 26 sty
  • 2 minut(y) czytania

ONDA to technologia działająca na tkankę tłuszczową i cellulit w sposób selektywny, bez uszkadzania skóry i bez rekonwalescencji. W praktyce najlepiej sprawdza się przy cellulicie wodnym i tłuszczowym, tam gdzie dieta i ćwiczenia nie przynoszą już realnej poprawy. Efekt nie polega na „wygładzeniu na chwilę”, ale na stopniowej przebudowie tkanki.


ONDA na cellulit – co naprawdę działa, a co jest tylko obietnicą


Cellulit to jeden z najbardziej nadużywanych tematów w branży beauty.Każda technologia „działa”. Każdy masaż „rozbija”. Każdy zabieg „wygładza”.

A potem klientka wraca po kilku miesiącach i mówi, że efekt zniknął.

ONDA jest inna nie dlatego, że jest „nowoczesna”, tylko dlatego, że celuje w przyczynę, a nie w objaw. I to widać dopiero wtedy, gdy patrzy się na efekty nie po jednym zabiegu, tylko po całej serii.


Dlaczego cellulit nie znika od kremów i masażu

To, co potocznie nazywamy cellulitem, w praktyce jest:

  • zaburzoną strukturą tkanki tłuszczowej

  • uciskiem na naczynia i układ limfatyczny

  • nierównym rozmieszczeniem adipocytów

Dlatego:

  • krem działa tylko powierzchownie

  • masaż poprawia wygląd na chwilę

  • trening pomaga, ale nie zmienia lokalnej struktury tkanki

Jeśli nie dotkniesz samej tkanki tłuszczowej, efekt będzie krótkotrwały.


Jak ONDA działa w praktyce, a nie w teorii

ONDA wykorzystuje fale mikrofalowe, które selektywnie oddziałują na komórki tłuszczowe, omijając skórę.Nie przegrzewa jej.Nie uszkadza.Nie powoduje stanu zapalnego.

W praktyce oznacza to:

  • redukcję objętości komórek tłuszczowych

  • poprawę mikrokrążenia

  • zmniejszenie ucisku na tkanki

  • stopniowe wygładzenie struktury skóry

To nie jest „rozbicie cellulitu”.To zmiana warunków, w których on powstaje.


Co faktycznie widzimy po serii zabiegów ONDA

Najważniejsze: efekt nie jest natychmiastowy.I dobrze.

Po kilku tygodniach pacjentki zauważają, że:

  • skóra na udach i pośladkach jest bardziej równa w spoczynku

  • cellulit nie „wyskakuje” przy każdym ruchu

  • tkanka jest mniej zbita w dotyku

  • obrzęki zmniejszają się, nawet bez drenażu

To są zmiany jakościowe, nie kosmetyczne.


Jaki cellulit najlepiej reaguje na ONDA

Najlepsze efekty obserwujemy przy:

  • cellulicie wodnym

  • cellulicie tłuszczowym

  • mieszanym cellulicie u osób szczupłych i średniej budowy

ONDA nie jest zabiegiem odchudzającym.Jest zabiegiem modelującym i poprawiającym strukturę tkanki.

I to bardzo ważne rozróżnienie.


Kiedy ONDA nie będzie dobrym wyborem

ONDA nie jest rozwiązaniem dla osób, które:

  • oczekują efektu po jednym zabiegu

  • nie chcą serii ani procesu

  • mają bardzo zaawansowaną wiotkość skóry bez tkanki tłuszczowej

  • liczą na „cud bez zmiany czegokolwiek”

W takich przypadkach zawsze mówimy to wprost.Bo technologia działa tylko wtedy, gdy ma sens.


Dlaczego ONDA w Estelium to nie „zabieg z menu”

ONDA nie jest u nas pojedynczym punktem w ofercie.Jest elementem terapii, a nie celem samym w sobie.

Dlatego:

  • dobieramy obszary indywidualnie

  • nie pracujemy schematami „dla wszystkich”

  • często łączymy ONDA z innymi metodami poprawy jakości tkanki

  • obserwujemy reakcję organizmu w czasie, nie po jednej wizycie

Największa różnica nie leży w urządzeniu.Leży w doświadczeniu i decyzjach terapeutycznych.


Efekt, który zostaje, a nie tylko „dobrze wygląda”

Po dobrze przeprowadzonej serii ONDA:

  • cellulit jest mniej widoczny nawet bez napięcia skóry

  • skóra zachowuje się inaczej w ruchu

  • efekt nie znika po kilku tygodniach

I właśnie o to chodzi.

Nie o idealnie gładką skórę na zdjęciu.Tylko o realną poprawę, którą widać w codziennym życiu.


Artykuł opracowany przez zespół Estelium — na podstawie pracy z technologią ONDA i realnych obserwacji efektów terapii cellulitu.

 
 
 

Komentarze

Oceniono na 0 z 5 gwiazdek.
Nie ma jeszcze ocen

Oceń
bottom of page